Osuszacz zbierze wodę, ale najpierw sprawdź, skąd wilgoć się bierze. Stałe 70% i mokre okna to już sygnał, żeby działać, zanim pojawi się pleśń.
- Ustaw higrometr na środku pokoju, z dala od okna, grzejnika i kuchni. Jeśli możesz, porównaj wynik z drugim miernikiem — tanie urządzenia czasem mocno przekłamują.
- Rano otwórz okna szeroko na 5–10 minut i obserwuj wynik. Krótkie, intensywne wietrzenie jest lepsze niż trzymanie uchylonego okna godzinami i wychładzanie ścian.
- Sprawdź kartką ciąg w kratkach wentylacyjnych oraz drożność nawiewników. Nie zasłaniaj kratek i nie używaj do testu płomienia. Przy szczelnych oknach bez nawiewu wentylacja grawitacyjna często działa słabo.
- Przez kilka dni ogranicz suszenie prania w pokojach, używaj okapu podczas gotowania i włączaj wentylację po kąpieli. Utrzymuj też w miarę równą temperaturę, szczególnie w sypialni.
- Osuszacz można włączyć doraźnie i ustawić mniej więcej na 50–60%, ale nie traktuj go jako naprawy wentylacji.
Jeśli wilgotność szybko wraca mimo sprawnego nawiewu albo widać zawilgocenie ściany, potrzebna jest kontrola wentylacji i sprawdzenie lokalu pod kątem przecieku lub mostka cieplnego przez fachowca.