Bez magazynu taryfa dynamiczna może się opłacić, ale głównie wtedy, gdy masz sporo zużycia z sieci i możesz je przesuwać. Sama fotowoltaika nie gwarantuje lepszego wyniku, bo w słonecznych godzinach najpierw korzystasz z własnej produkcji.
- Pobierz z licznika zużycie godzinowe lub 15-minutowe z co najmniej jednego pełnego miesiąca. Najlepiej porównaj też miesiąc letni i zimowy.
- Policz koszt tego zużycia według historycznych cen dynamicznych. Dodaj marżę, abonament i inne opłaty z oferty. Dystrybucję licz osobno, bo zwykle nie zmienia się razem z ceną giełdową.
- Sprawdź, ile energii możesz realnie przesunąć. Największy sens mają bojler, zmywarka, pralka, suszarka, klimatyzacja i ładowanie auta. Nie zakładaj, że codziennie będziesz ręcznie pilnować cen.
- Porównaj wynik z obecnym rachunkiem za ten sam okres, a nie z reklamowaną średnią ceną. Uwzględnij również drogie godziny wieczorne, gdy fotowoltaika już nie produkuje.
- Jeśli oszczędność wychodzi mała, zostań przy obecnej taryfie. Dynamiczną wybierz dopiero wtedy, gdy symulacja daje wyraźny zapas także po doliczeniu wszystkich opłat.
Automatyzację ustawiaj tylko dla urządzeń, które producent dopuszcza do pracy z timerem lub systemem smart home.